żałoba 17 Gru 2017

Artykuły

Komentarze: Brak komentarzy

Śmierć dziecka dla większości rodziców jest źródłem niewyobrażalnego cierpienia. Rzeczywistość przepełniona oczekiwaniem na dziecko, marzeniami o rodzicielstwie, przygotowaniami całego otoczenia na przyjęcie nowego członka rodziny, zostaje całkowicie zniszczona. Niezależnie czy utrata dziecko wynika z samoistnego poronienia, przerwania ciąży z powodów medycznych, śmierci dziecka po porodzie, sytuacja ta wywołuje olbrzymie obciążenie psychiczne rodziców. Stracie nieodłącznie towarzyszy żałoba, którą każdy przeżywa indywidualnie, ale borykając się z podobnymi emocjami.

Rola żałoby po stracie dziecka

Żałoba po śmierci dziecka jest naturalną reakcją na dramatyczne wydarzenie utraty bliskiej osoby. Rodzice rozpoczynają okres opłakiwania straty dziecka, po którym powinien przyjść czas godzenia się z utratą, uporządkowania przeżyć i powrotu do równowagi psychicznej. Każda osoba, która z jakiegoś powodu przeszła przez śmierć dziecka, ma prawo przeżywać żałobę, a jej przerwanie, niedokończenie, może sprawić, że cierpienie stanie się jeszcze silniejsze i oddali powrót do szczęśliwego życia. Brak przestrzeni w życiu rodziców na przeżycie żałoby, skutkuje zatrzymaniem w stanie rozpaczy. To jak rodzice poradzą sobie z kryzysem w ich wspólnym życiu, trauma jaka ich spotkała, rzutować będzie na dalsze życie – relację, plany, marzenia, realizację potrzeb.

Przewidzieć siłę żałoby

Żałoba nie jest kilkudniowym smutkiem, to proces wieloetapowy i rozciągnięty w czasie. Potrwa dzień, miesiąc, a może nawet kilka lat. W trakcie pojawiają się liczne, skrajne emocje, burzące codzienne życie. Przebieg żałoby zależy od kilku czynników różnej natury. Pod uwagę powinniśmy wziąć wewnętrzne predyspozycję rodziców, ich kondycję psychiczną, reakcję na stres, czy sposób radzenia sobie w trudnych sytuacjach. Nie bez znaczenie pozostaje nastawienie pary do ciąży, atmosfera towarzysząca oczekiwaniu na wejście w rolę rodzica, okoliczności zajścia w ciążę i motywacja do posiadania dziecka.

Nie można pominąć także kwestii więzi, która tworzy się między rodzicami, urodzonym wcześniej rodzeństwem a dzieckiem już w czasie ciąży, bo snują oni fantazję o nowym członku rodziny, reorganizują dotychczasowe życie, przygotowują miejsce w domu, słuchają bicia serca i oglądają zdjęcia usg. Siła żałoby będzie musiała zmierzyć się z wewnętrzną siłą rodziców, ale i zewnętrzną siłą wsparcia, jakie mogą otrzymać od najbliższych im osób.

Psychiczne następstwa straty dziecka

Badania Izabeli Barton-Smoczyńskiej wskazują, że aż 90% kobiet po stracie dziecka wykazuje objawy depresji, a 40% przeżywa traumę przyrównaną do PTSD (Zespołu Stresu Pourazowego). Silne napięcia odczuwane zarówno przez matkę, jak i ojca, mogą prowadzić do psychosomatycznych następstw: nerwobóli, zaburzeń snu, migren, problemów z sercem,

a długoterminowo, nawet niebiologicznych trudności z ponownym zajściem w ciąże. Skrajne emocje towarzyszące żałobie rodziców, rzutują na ich związek, szczególnie poczucie bliskości i zrozumienia. Mogą pojawić się również problemy w sferze seksualnej – unikanie zbliżenia z obawy przed ponownym zajściem w ciąże i poronieniem. Badania dotyczące przeżywania straty dziecka, często skupiają się wokół matki, co po części wynika z oceny kobiecej reakcji na żałobę, którą charakteryzuje większa emocjonalność i poczucie nierealności faktu śmierci, spowodowane tym, iż kobieta nie widziała swojego dziecka, nie stało się ono jeszcze rzeczywistym członkiem rodziny, ale poprzez ciąże powstała między nimi trudna do zatarcia więź.

Zespół utraty dziecka

Obecnie społeczeństwo przestaje zaliczać temat poronienia do tabu, ale jednocześnie obserwuje się niepokojącą tendencję wymagania od rodziców, szczególnie kobiet, przejścia nad tą utratą do porządku dziennego. Tymczasem badania pokazują, iż bezpośrednio po poronieniu kobieta doświadcza tzw. zespołu utraty dziecka i wymaga profesjonalnego wsparcia psychologicznego. Statystyki gromią o występowaniu poronienia przy co szóstej ciąży, z czego połowa ma nieznaną przyczynę. Skłania to kobiety do obwiniania samych siebie. To poczucie winy staje się podłożem rozwoju depresji reaktywnej – wywołanej czynnikami zewnętrznymi, w tym przypadku dramatycznym zdarzeniem straty dziecka. Nadmierne poczucie winy prowadzić może także do karania siebie, a więc autoagresji psychicznej i fizycznej. W tle rozwijającej się depresji może pojawić się patologiczny żal, niezdolność do pogodzenia się ze stratą, a więc i niemożność przeżycia żałoby. Izabela Barton-Smoczyńska zwraca uwagę także na medyczne skutki utraty dziecka, które mogą przyjąć formę trudności z zajściem w ponowną ciążę lub problemów z donoszeniem i pozytywnym zakończeniem ciąży.

Pożegnanie z dzieckiem

Wielu rodziców podkreśla rolę możliwości, choćby symbolicznego, pożegnania się z dzieckiem. To pożegnanie jest dla nich kolejnym trudnym doświadczeniem, ale większości rodziców ułatwia przejście do kolejnego etapu, a nawet pozwala zmniejszyć cierpienie – może być dokonane przez nadanie imienia, czy udział we mszy intencyjnej.

Wsparcie

Rodzice w żałobie po stracie dziecka potrzebują siebie nawzajem, ale i wsparcia najbliższego otoczenia. Ważne by przeżywana trudność nie została umniejszona i sprowadzona do mało istotnego epizodu w życiu. Kobiety mogą usłyszeć ,,nie płacz, urodzisz następne”, a przecież kolejna ciąża nie może być formą pocieszenia po stracie pierwszej. Bagatelizujące słowa bardziej zranią niż pomogą. Przechodząc przez proces żałoby, warto dać upust emocjom. Znaleźć w sobie przyzwolenie na płacz, złość, przyznanie się do cierpienia. Para może chcieć przeżyć stratę wyłącznie we dwoje, czasem przyjmując wsparcie otoczenia. Niekiedy jednak trudno przejść przez ten kryzys bez profesjonalnej pomocy. Warto wtedy poszukać wsparcia psychologa.

Autor: Klaudia Kornaś

Literatura:

Barton-Smoczyńska I., ,,O dziecku, które odwróciło się na pięcie” (2006)

Klahs C. ,,Poronienie. Zrozumieć rodziców po stracie” (2010)

Dodaj komentarz