skąd bierze się depresja 29 Kwi 2021

Depresja zwana jest również chorobą afektywną. Dotyczy bowiem nastroju (afektu) i jest ściśle powiązana z samopoczuciem pacjenta. By odpowiedzieć na pytanie, skąd bierze się depresja, należy poddać analizie mechanizm jej powstawania. To zaburzenie psychiczne jest bowiem złożone i niejednoznaczne. Niektórzy pacjenci mogą trwać w nim przez kilka tygodni i wracać do zdrowia, podczas gdy inni wymagają długotrwałego leczenia, by przywrócić organizmowi równowagę psychiczną i fizyczną.

Na pytanie skąd bierze się depresja badacze latami szukali właściwych odpowiedzi. Obecnie wiadomo, że do powstania tego rodzaju zaburzenia mogą doprowadzić czynniki genetyczne, środowiskowe, współwystępowanie innych trudności natury psychicznej. Bez względu na etiologię zaburzenia, należy pamiętać, że nie jest to jedynie chwilowe obniżenie nastroju. Pacjent z podejrzeniem depresji nie poradzi sobie samodzielnie z jej zwalczeniem. Każdorazowo konieczna jest tu pomoc specjalisty.

Skąd bierze się depresja?

Odpowiedź na pytanie skąd bierze się depresja nie jest prosta i jednoznaczna. Od przyczyn depresji należy wyraźnie rozdzielić czynniki, które powodują u człowieka jedynie tymczasowe obniżenie nastroju. Mówiąc o tym zaburzeniu mamy bowiem na myśli permanentny, uciążliwy, narastający w czasie stan przygnębienia. Gdy utrzymuje on się długo, prowadzi do powstania zaburzeń afektywnych jedno- lub dwubiegunowych.

Depresja może wynikać z przeżyć osobistych, traumatycznych sytuacji, stresu, krytyki, skrywanego gniewu, żalu i złości, relacji wczesnego dzieciństwa. Do jej występowania przyczyniają się sytuacje i wydarzenia życiowe (zaburzone relacje, traumy, śmierć bliskich osób, wydarzenia graniczne), przewlekła choroba, niepełnosprawność. Ponadto, podatność na depresję może być uwarunkowana genetycznie. Dzieci rodziców „depresyjnych” są narażone na występowanie tego zaburzenia nawet czterokrotnie bardziej niż dzieci osób zdrowych. U pacjentów zaburzone może być również funkcjonowanie mózgu – produkcja i poziom związków chemicznych (neuroprzekaźników), hormonów.

Możemy mieć ponadto do czynienia z sezonową depresją afektywną. Wynika ona z braku istotnych neuroprzekaźników koniecznych do prawidłowej pracy mózgu. U chorych szwankuje zatem biochemia. Stan ten widoczny jest zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym i czasie przesileń związanych ze zmianami pór roku. Znamienną rolę odgrywa tu brak promieni słonecznych, a więc i odpowiedniej dawki witaminy D3.

Objawy

O depresji jako zaburzeniu psychotycznym  mówimy w sytuacji, gdy zaburzenia nastroju (poczucie smutku, pesymizm, utrata przyjemności, negatywizm) utrzymują się u pacjenta przez minimum dwa tygodnie i wywierają znaczący wpływ na jakość jego funkcjonowania podczas codziennych czynności. Nagromadzenie negatywnych emocji prowadzi do powstania stanu psychotycznego, w którym pacjent kieruje te uczucia przeciwko sobie samemu. Pod wpływem negatywnych i nieprzyjemnych myśli nie może on normalnie funkcjonować, staje się niezdolny do współuczestnictwa w życiu społeczeństwa, pracy, nauki. Stopniowo odsuwa się w cień, unikając nawet najbliższych osób. Depresja jednak niejedno ma imię. Osoba chora może w towarzystwie uchodzić za śmiałą, wesołą i ambitną, podczas gdy wewnątrz jej psychika jest rozdarta. Złożone czynniki prowadzące do powstania tej choroby powodują wystąpienie trudności diagnostycznych.

Samo obniżenie nastroju powoduje szereg innych dolegliwości pochodzących ze strony układu somatycznego. Ból żołądka, wymioty, problemy ze snem, zaburzenia apetytu i popędu seksualnego, utrata sprawności intelektualnej, osłabienie zdolności poznawczych, chęć izolacji – to tylko niektóre z dodatkowych objawów tego zaburzenia.  W wyniku depresji mogą pojawić się ponadto: utrata wiary w siebie, zaniżenie samooceny, myśli samobójcze, spowolnienie lub pobudzenie w aktywności.

Rozpoznanie i leczenie

Znając już tezy badaczy mówiące o tym, skąd bierze się depresja, warto pochylić się nad jej diagnozą i terapią. W przypadku osób chorych na depresję konieczna jest konsultacja psychologiczna lub psychoterapia indywidualna. Silna wola często nie wystarcza, by samodzielnie poradzić sobie z własnymi problemami. Co więcej, rady typu „weź się w garść”, „nie masz powodu do smutku”, „będzie dobrze” nie poprawiają samopoczucia chorego, a wręcz przeciwnie. Wielokrotne ich słyszenie doprowadza pacjenta do stanu niechęci, w wyniku którego zaczyna on unikać kontaktu z osobami postronnymi, nawet najbliższymi. Zostaje ze swoimi trudnościami całkiem sam, a choroba pogłębia się.

Tylko odpowiednia diagnoza, leczenie i kontrola stanu zdrowia pacjenta ogranicza ryzyko nawrotów objawów depresji i cierpienia. We wszystkich rodzajach tego zaburzenia zaleca się psychoterapię. Podczas niej lekarz szuka zarówno przyczyny, jak i rozwiązania napotykanych przez pacjenta trudności. Psychoterapia to nie wstyd, dzięki niej można zmniejszyć objawy depresyjne, a nawet doprowadzić do całkowitego wyleczenia chorego. Czasami lekarz zaleca pacjentowi farmakoterapię (leki antydepresyjne) lub pobyt w oddziale szpitalnym.

Dodaj komentarz

505 511 150