narcyzm 06 Maj 2020

Artykuły

Komentarze: Brak komentarzy

Temat narcyzmu pojawił się w tekstach Zygmunta Freuda na początku XX wieku. Psychoanalityk zapożyczył ten termin z greckiego mitu o Narcyzie, który zakochał się w swoim odbiciu w tafli wody. Choć Freud zauważył, że niektóre osoby zmagają się ze specyficznym rodzajem trudności, to w tamtych czasach problemy z kręgu narcyzmu nie wydawały się tak silne, jak widzimy to dzisiaj. Wszyscy pragniemy czuć się dobrze sami z sobą. Zależy nam na aprobacie innych osób, szczególnie bardzo nam bliskich. Krytyka sprawia, że czujemy się gorzej, czasem mniej wartościowi, zranieni. W przypadku osobowości narcystycznej jest inaczej. Taka osoba jest zorganizowana wokół silnego pragnienia podniesienia swojej samooceny i potwierdzenia swojej wartości poprzez źródła zewnętrzne.

Spotykając jednostkę narcystyczną można zauważyć, że ma „wielkie poczucie mniemania o sobie”. Wyraża się to w skupieniu na sobie, w fantazjach o sukcesie i zależności od opinii innych. Przykładowo takie osoby mają wielkie ambicje, które przy głębszej analizie okazują się nierealistyczne. W chwili, gdy poczucie wielkości przemija, na pierwszy plan wysuwa się brak poczucia bezpieczeństwa, całkowity brak nadziei oraz nieodparta chęć by poczuć się lepiej.

Kolejną charakterystyczną cechą osobowości narcystycznej jest silna obecność zazdrości, która połączona jest z wściekłością i nienawiścią. Jest ona skierowana w stronę czegoś dobrego, czego nie można otrzymać. Doskonale przedstawił to francuski bajkopisarz Jean de La Fontaine. Opisał on historię ludzi, którzy posiadali kurę znoszącą codziennie, jedno szczerozłote jajko. Nie mogąc się doczekać, aż ptak zniesie na tyle szczerozłotych przedmiotów by uczynić ich bogatymi postanowili go zabić i wydobyć z niego drogocenny kruszec. Zdziwili się, gdy w brzuchu kury nie znaleźli niczego wartościowego. Ta bajka pokazuje zachowanie osoby, w życiu której dominuje zawiść – narcyz widzi, że ktoś posiada coś, czego on nie ma i zamiast być wdzięczny za to co otrzymuje, jest wściekły, że tego nie posiada. Skutki obrazowo przedstawił pisarz.

Takie osoby w początkowych etapach terapii przeżywają trudne chwile. Ciężko im sobie pozwolić na zależność od terapeuty, gdyż muszą się czuć ponad innymi. To pokazuje, że nie rozwinęli wystarczającej empatii, aby wczuć się w doświadczenie emocjonalne innych. Głębiej zaburzone osoby są wewnętrznie niezdolne żeby dedykować swoją miłość jednej osobie lub jakiejś profesji. Jeżeli dedykują się czemuś, to równocześnie boją się, że staną się gorszymi w innych obszarach.

Takie jednostki otaczają się ludźmi, których podziwiają oraz wartościowymi rzeczami. Gromadzenie wokół siebie innych ma na celu podniesienie ich mniemanie o sobie. Np. kobieta, która ciągle zakochuje się w znanych osobach, przeżywa z nimi intensywne uczucia, które trwają przez krótki okres czasu. Następnie zaczyna odczuwać wewnętrzna pustkę i zastanawia się dlaczego to zrobiła. Podobna sytuacja ma się np. z przedmiotami. Ktoś gromadzi drogie sprzęty elektroniczne, książki, ustawia je na półce i zaprasza znajomych, aby Ci doceniali jego kolekcje.

Z zaburzeniem narcystycznym powiązana jest patologia sumienia. Skutkiem tego zaburzenia jest mniejsza etyczna dojrzałość i np. trudności w opłakiwaniu odejścia bliskich osób. W psychoterapii może się to przejawiać tym, że pacjent po kilkutygodniowym urlopie powraca do poprzedniej sesji, tak jakby nie było przerwy. Taka reakcja jest spowodowana brakiem dostępu do delikatnych emocji takich jak: smutek, wzruszenie czy depresyjny nastrój wynikający z poczucia winy. Czasem zauważalne jest obniżone samopoczucie, które pojawia się po krytyce, ale jest trudne do zniesienia i narcyz szybko próbuje z niego uciec.

Osoby narcystyczne nie kradną gdyż obawiają się, że ktoś się o tym dowie. Zdrowsi pacjenci w takiej sytuacji będą odczuwać poczucie winy. Poczucie winy to doświadczenie wewnętrzne, w którym osoba czuje, że przekroczyła swoje wewnętrzne zasady. W efekcie ma ochotę wrócić i naprawić co zepsuła. Z kolei uczucie wstydu pojawia się w sytuacji, kiedy ktoś przekraczając zasady społeczne zostanie przyłapany lub sprawa zostanie ujawniona i dowiedzą się inni. Wstyd jest prymitywny uczuciem, które na późniejszych etapach rozwoju powinno zostać zamienione w poczucie winy. Narcystyczne wartości są podobne do dziecinnych: dziecko będzie zadowolone jeśli jest czyste, kiedy ma dużo zabawek i kiedy jest podziwiane. Nacisk jest położony na fizyczne zainteresowanie, eleganckie, modne ubranie”, ładne samochody itp.

W powyższym tekście krótko opisałem główne ślady osobowości o silnych cechach narcystycznych. Niewątpliwie trzeba pamiętać, że takie osoby zmagają się z problemami utrudniającymi wchodzenie w bliskie i serdeczne relacji z innymi. Choć na poziomie społecznym pokazują, że są np szczęśliwi na wielu poziomach życia, to wewnętrznie cierpią, bo chciałyby kochać, a nie potrafią. Ich wewnętrzne doświadczenie wypełnia poczucie pustki i głębokiego lęku, że ostatecznie zostaną odrzucone. Praca z tego rodzaju pacjentami wymaga od terapeuty pamięci, że „życie jest niesprawiedliwe – ci, którzy cierpią najwięcej w dzieciństwie, na ogół cierpią najwięcej jako dorośli” powtarzając traumy z dzieciństwa.

Autor: Kamil Mrówka

Dodaj komentarz

505 511 150